czwartek, 19 maja 2011

Ta Daaam!

Witam wszystkich na moim blogu. Zamieszczam tu mój pierwszy i mam nadzieję nie jedyny tekst o naszych wspaniałych chłopcach. Chyba, że obrzucicie mnie pomidorami.
Dzięki Sanu, bo to ona mnie natchnęła... kopem do pisania, możecie przeczytać to coś. Także ona, fachowym okiem wyłapała wszelkie herezje występujące w tekście. Tytuł także jest zasługą Sanu, bo ja nie miałam zupełnie pomysłu. Dziękuję :* Do założenia bloga też mnie namówiła. Ciekawe co jeszcze mi zrobi, chyba powinnam zacząć się bać ;)
Niniejszym zapraszam do lektury, mam nadzieję, że miłej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz